Nauczyciel też może się nudzić na lekcjach. Ale nie musi!

Dla kogo?

Autor

Projektujemy przyszłość. Edukacja

Artykuł bada wpływ technologii na edukację, omawiając zarówno korzyści, jak i wyzwania związane z ich integracją w procesie nauczania.

Udostępnij

Jaka jest rola szkoły? Czy nauczyciel i uczeń muszą razem nudzić się na lekcji? Jak i dlaczego warto je urozmaicać? Poznajcie inspirujące przykłady płynące prosto ze szkolnej praktyki. Przedstawiamy je w rozmowie z Małgorzatą Błażejewską-Koguciuk, polonistką uczącą w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Sadkowie.

W ramach inicjatywy Projektujemy przyszłość. Edukacja wierzymy, że prawdziwe inspiracje do tego, jak zmieniać edukację, znajdują się w szkołach. Dzielenie się dobrymi praktykami i inspiracjami może z czasem na dobre zmienić to, jak wygląda codzienność polskich uczniów. Co sprawia, że Pani szkoła i Pani klasa są dobrymi miejscami nie tylko dla uczniów, ale także dla rodziców i nauczycieli?

Małgorzata Błażejewska-Koguciuk: Nasza szkoła jest wyjątkowa pod względem relacji międzyludzkich. Są one dla nas bardzo ważne, a kluczową rolę w ich kreowaniu odgrywa dyrekcja. Jej otwartość na potrzeby nauczycieli, uczniów i rodziców zawsze prowadzi do dobrych rezultatów dla całej szkoły. W naszej szkole takie podejście zawsze było dla nas podstawą. Nasza pani dyrektor, która właśnie odeszła na emeryturę, przez co jesteśmy na swojego rodzaju rozdrożu, pracowała z nami przez ponad dwadzieścia lat i była dla nas jak matka. Zawsze służyła nam pomocą i pozwalała na rozwój własnych pomysłów. Dawała swoim nauczycielom zaufanie, które w mojej ocenie jest kluczowe w naszej pracy. Nie patrzyła nam na ręce i pozwalała na wprowadzenie pasji i pomysłów do klas. Dzięki niej poznaliśmy różnorodne techniki pracy, to ona otworzyła nasze głowy na to, co nowe. Nasza szkoła włączyła się w akcję Wiosna Edukacji, dzięki której zobaczyliśmy, że każdy może zmieniać szkołę i sprawiać, że dzieci będą się w niej dobrze czuły. Dla mnie relacje międzyludzkie są podstawą pracy jako nauczycielki, tutorki i prowadzącej koło teatralne. Edukacja to przede wszystkim relacje między ludźmi.

Jak na co dzień w pracy nauczyciela wygląda to wprowadzanie oddolnej zmiany?

Przykładów jest wiele. Można skupić się na działaniu metodami projektowymi w różnych przedmiotach i łączyć je w sposób interdyscyplinarny. Możemy z powodzeniem powadzić lekcje języka polskiego w połączeniu z plastyką (czyli malarstwem, rzeźbą) oraz historią. Zagadnienia z tych przedmiotów można łączyć ze sobą w ciekawy sposób. Jako nauczyciele możemy działać razem i łączyć nasze siły. Wymiana pomysłów między nauczycielami jest kluczowa dla naszej pracy.

Relacje z nauczycielami to jedno, a jak dziś, po zmianach, które nastąpiły w okresie pandemii COVID-19, po wszystkich kryzysach, z którymi się mierzyliśmy w ostatnich latach, buduje się dobre relacje z uczniami?

Na początku było bardzo trudno. Obecnie jestem wychowawcą klasy ósmej. Moim zdaniem klasy starsze ucierpiały po pandemii najbardziej, szczególnie pod względem emocjonalnym i psychicznym. Wciąż są dzieci, które cierpią na różnego rodzaju schorzenia, takie jak depresja czy lęki przed szkołą. Jednak najbardziej dotkliwie ucierpiały ich wzajemne relacje.

Dzieci, które kiedyś były bardzo wesołe i żywe, teraz są stonowane. Wydaje mi się, że to właśnie czas pandemii spowodował, że zostały one pozbawione naturalnej radości z życia i ze wzajemnych relacji. To widać szczególnie w klasach starszych. Na szczęście, w młodszych klasach, dzieci zostały przed tym uchronione — może to wynikać z faktu, że były mniej narażone na problemy związane z nauką zdalną.

Odbudowa relacji z uczniem jest trudna i to jak ją przeprowadzić w dużej mierze zależy od nauczyciela. Jeśli dziecko zostało złamane, to bardzo ciężko jest je podnieść i pomóc mu wrócić do normalności. Na co dzień widzę, że wiele dzieci ma jeszcze problemy emocjonalne, chociaż już się o tym się nie mówi. Odbiliśmy się od dna, ale sytuacja jest inna niż przed pandemią.

Jaki Pani zdaniem jest generalny cel działania szkoły?

W naszej szkole zakładamy, że dziecko z podstawówki powinno wyjść ze szkoły szczęśliwe, z pozytywnym kopem na kolejny etap życia. Przejście ze szkoły podstawowej do kolejnego etapu edukacji może być trudne dla wielu dzieci. Jako nauczyciele staramy się bardzo o nie dbać. Mimo że nasza placówka jest duża, to znamy naszych uczniów i wiemy, czego potrzebują. Zawsze powtarzamy sobie, że dziecko powinno opuszczać szkołę z uśmiechem na twarzy, dobrymi ocenami, gotowe na nowe wyzwania. Oczywiście, nie możemy zmienić całego świata i musimy iść z nim w parze. Jesteśmy tu po to, by pomagać dzieciom radzić sobie z nowymi sytuacjami.

Jak wygląda Pani codzienna praca w klasie. Czym wyróżniają się Pani lekcje i jak przekłada Pani na nie swoje prywatne życiowe pasje?

Zawsze interesował mnie teatr. Tańczę już od sześciu lat w zespole m.in. na arenie ogólnopolskiej. Od 20 lat prowadzę Koło Teatralne i czasami wprowadzam na lekcjach elementy teatru, a gramatyki uczę poprzez pokazywanie, śpiewanie i wykorzystywanie metod skojarzeń. Moje pasje i zainteresowania pomagają mi w budowaniu bliższych relacji z uczniami, którzy cenią moje naturalne podejście do nauczania. Kiedyś podczas lekcji zaczęłam się wzruszać, gdy czytaliśmy opowieść Astrid Lindgren „Bracia Lwie Serce”. Uczniowie zaczęli płakać razem ze mną. Uważam, że nauczyciel musi pokazać swoją naturę i zainteresowania, aby zdobyć zaufanie swoich uczniów. W naszym zawodzie każda lekcja jest inna, szczególnie jeśli będzie wzbogacona o nasze własne pomysły, które czasami pochodzą nawet z zastosowania papieru toaletowego, który może posłużyć jako ciekawa pomoc dydaktyczna przy omawianiu zdania rozwiniętego. Podstawa programowa jest oczywiście obowiązkowa, ale czasami trzeba wprowadzać zmiany w podręcznikach, aby zachęcić uczniów do zaangażowania się w lekcje.

Nauczyciel również może się nudzić na lekcji. Ale nie musi. Jeśli prowadziłabym lekcje szablonowo i powtarzała każdą z nich tak samo, z pewnością bym się zanudziła. Dla nauczycieli powinno być ważne to, by wychodzić poza ramy podręcznika i wprowadzać zmiany, tak aby każda lekcja była inna, a czas szybciej mijał. Takie podejście jest piękne, ponieważ sprawia, że uczymy dalej, a sami się nie nudzimy.

Gdybym miała prowadzić pięć takich samych lekcji, prawdopodobnie padłabym na ziemię z nudów. Prowadząc różne klasy, staram się dostosować swoje podejście do zespołu uczniów, ponieważ każda klasa jest inna. Nie da się przeprowadzić tego samego tematu w identyczny sposób w każdej z nich. Na przykład jedna klasa będzie potrzebowała bardziej wzrokowych przykładów, wtedy korzystam z tablicy multimedialnej i pokazuję więcej obrazków. W innej klasie skupiamy się na tablicy i pisaniu. Ważne jest, aby nauczyciel nie nudził się na własnych lekcjach, ponieważ aby zainspirować innych, trzeba samemu być zmotywowanym. Oczywiście, nie wszystkie lekcje będą pełne wrażeń, ponieważ to również zależy od tematu, chwili, a czasami nawet od pory roku. Cieszę się jednak, gdy moi uczniowie biorą aktywny udział w lekcjach.

Gdzie szukać inspiracji do zmiany sposobu prowadzenia lekcji?

Wystarczy wejść na Facebook czy Instagram, aby znaleźć wiele inspiracji dla nauczycieli. Ja bardzo lubię grupę „Polonistów z pasją” na Facebooku, ale ostatnio częściej zaglądam na Instagram. Prowadzę własne konto „Z polskim mi do twarzy”, na którym zamieszczam inspiracje i zdjęcia ze swoich lekcji. Zgromadziłam tam społeczność polonistów, którzy też to robią na co dzień i dzięki temu wzajemnie się inspirujemy. Żeby znaleźć pomysł na lekcję, czasami wystarczy popatrzeć na zdjęcie. Przykładowo ostatnio natknęłam się na zdjęcie pokazujące, że dzieciaki projektowały okładki płyt na podstawie lektur obowiązkowych. To był prosty, ale genialny pomysł, który pochodził od jednego z moich obserwujących. Wdrożyłam go w życie. Jednym z efektów było to, że moja uczennica stworzyła taki projekt podczas przerwy, używając różnych programów graficznych na swoim telefonie. Byłam zdziwiona, jak banalny, ale jednocześnie genialny był ten pomysł. Dzięki tym grupom na Facebooku i Instagramie możemy dzielić się swoimi pomysłami i inspiracjami. Dla mnie inspiracją są również książki, takie jak „Uczyć (się) z pasją” autorstwa Pernille Ripp, która opisuje wspaniałe sposoby nauczania, aby uczniowie i nauczyciele byli zaangażowani w proces edukacji. Inspiracji jest wiele, czasem wystarczy chcieć je znaleźć.

21 czerwca 2024

Udostępnij

Dołącz do nas na

Zobacz również

Zgłoś materiał do bazy wiedzy!

Plan dla edukacji

Dołącz do realizacji Planu dla edukacji!

Jak działa
Plan dla edukacji?

Plan dla edukacji to drogowskaz do zmiany polskiej szkoły.
Każdy może korzystać z niego na własną rękę, na skalę odpowiadającą jego potrzebom i możliwościom.

Zgłoś inicjatywę!

Działasz na rzecz edukacji? Pochwal się tym światu i zainspiruj innych! Opisz nam swoje działanie, włącz je w realizację Planu dla edukacji i promuj je razem z nami!

Przeglądaj inspiracje

Zobacz, jak inni działają na rzecz edukacji! Przeglądaj bazę gotowych rozwiązań wdrażanych w polskich szkołach i uzyskaj potrzebną ci wiedzę, inspiracje oraz kontakty!

Baza wiedzy

Czekają w niej na ciebie m.in. artykuły, raporty, podcasty i webinary, o różnorodnych obliczach edukacji, które możesz sortować i przeglądać według swoich potrzeb!

Podziel się wiedzą!

Daj nam znać, co jeszcze powinno znaleźć się w naszej bazie wiedzy! Możesz zgłosić materiały swojego autorstwa, ale też polecane publikacje innych autorów.